FANDOM


Stub Ta strona to zalążek artykułu. Możesz pomóc Katalog Argumentów Kredytowych Wiki rozbudowując ją!

Umowa denominowana jest jedną z form umowy kredytu wytworzoną przez sektor bankowy. Jest to umowa nienazwana składająca się z hybrydy umowy kredytowej, umowy kantorowej, oraz stałego polecenia płatniczego. Eksperci od prawa finansowego dostrzegają w niej także instrument pochodny, zmieniający oprocentowanie długu wyrażonego w walucie polskiej[1].

Nazewnictwo

Odczytanie nazwy umowa denominowana należy do jednego z problemów sektora bankowego. Na rynku znajdują się trzy nazwy oraz dwie interpretacje. Pozostawiając sobie język stosowany przez publicystów oraz zwykłych obywateli (język etniczny, potoczny), skoncentrować się należy na odczytaniu znaczenie tego słowa w ramach wykładni prawa, stosując przez pozostałymi krokami warsztatowymi, wykładnię języka potocznego z dyrektywą języka specjalistycznego. Nazwa jest stosowana w sektorze bankowym, odczytując ją należy więc sięgnąć do źródeł specjalistycznych z tego sektora gospodarki. Mając na względzie okres analizy, należy odrzyć opracowania najnowsze i skoncentrować się na dokumentach historycznych.

Nazwę umowa kredytu denominowanego w walucie obcej można odnaleźć w raporcie Generalnego Inspektoratu Nadzoru Bankowego (sekcja NBP odp. za nadzór nad sektorem bankowym) o stanie finansowym banków za 1999 r. [2]. Obszerną analizę raportów specjalistycznych (NBP, KNB, KNF, ZBP) przeprowadził R.Styczyński[3].

W strukturze walutowej kredytów dla sektora niefinansowego dominowały kredyty udzielone w złotych (78,7% zadłużenia ogółem wobec 76,6% na koniec 1998 r.). Przyrost kredytów denominowanych w dewizach wynikał głównie z deprecjacji złotego w stosunku do walut obcych. [str.14]
Źródła specjalistyczne, w szczególności materiały katedr prawa bankowego, stosują nazwę umowa nominowana (podaj źródło!). Jest ona stasowana także w nowszych opracowaniach NBP(podaj źródło!).

Spotykana jest także w obiegu nazw "umowa denominowana do" najprawdopodobniej bazująca na akcie "denominacji", który to czasownik dotyczy zmiany nominału pieniężnego przy pozostawieniu waluty niezmienną. Znana jest głównie z denominacji złotego z latach 90.[4]. Stosowanie tej nazwy należy uznać za błąd interpretacyjny, wynikający z posłużenia się intuicją, a nie wykładią prawa.

Przyczyna

Nie jest jasna przyczyna wytworzenia tego typu umowy nienazwanej przez sektor bankowy. Źródła specjalistyczne (podaj źródło!) podają, że była to próba obejścia problemu stangancji w akcji kredytowej wynikającej z wysokich stóp procentowych NBP. Stosując umowę denominowaną, de facto emitującą pieniądz polski z oprocentowaniem przynależnym pieniądzowi zagranicznemu, bank mógł przeprowadzać akcję kredytową, która jest jednym z głównych źródeł przychodu. Stosując zaniżone oprocentowanie, bank zwiększał zdolność kredytową, z uwagi na stosowanie prostego algorytmu jej obliczania, bazującego na możliwości spłaty raty miesięcznej. Metoda to, prawdopodobnie względnie prawidłowa dla umów krótkoterminowych, okazała się pułapką dla umów hipotecznych.

Dodatkowo banki oferując wieloletnie instrumenty dłużne w okresie silnego złotego (w stosunku do danej waluty obcej) osiągał dodatkowy zysk związany ze zwiększeniem wartości aktywów banku, który to parametr jest jednym z ważniejszych współczynników określających kondycję banku (podaj źródło!).

Realizacja polityki pieniężnej NBP

Na postawie art.227 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej[5] za wartość pieniądza odpowiada Narodowy Bank Polski. Jest to jedyne ciało, które może kontrolować koszt pieniądza polskiego, poprzez regulację jego podaży. Swoje prerogatywy NBP realizuje poprzez prowadzenie polityki pieniężnej[6], której parametry w zależności od rynku ustala Rada Polityki Pieniężnej (RPP). Banki komercyjne w Polsce są elementem systemu finansowego Rzeczypospolitej, przez co są zobligowane do realizacji celów i wytycznych stawianych przez NBP.

Wraz pojawianiem się na rynku umów kredytowych denominowanych w pieniądzu obcym nastąpiło zerwanie więzi pomiędzy bankami komercyjnymi a NBP, o czym świadczy bezproblemowe zwiększenie podaży pieniądza w określonych sektorach gospodarki, poprzez emisję długu z zaniżonym oprocentowaniem.

Deregulacja sektora bankowego

Momentem lawinowego wzrostu emisji umów odnoszonych do walut obcych jest rok 2006, gdy Sejm Rzeczypospolitej Polskiej V (2005-2007)[7] kadencji przyjmuje ustawę[8] likwidującą z dniem 31 grudnia 2007, znajdującą się do tej pory w ciele NBP, Komisję Nadzoru Bankowego oraz Generalny Inspektorat Nadzoru Bankowego. Ustawę przegłosowano siłami posłów partii rządzącej PiS[9], podczas prac Rządu, którego premierem był Kazimierz Marcinkiewicz (2005-2006)[10]

Prawdopodobną przyczyną zmiany struktralnej w nadzorze nad sektorem bankowym był konflikt polityczny pomiędzy NBP a Rządem[11], o czym świadczy np. wykluczenie ministra Mecha z KNB[12]. W tle tej sytuacji znajdowało się przejęcie kontroli na bankiem BPH przez włoskie Uni Credito[13].

Skutkiem przeniesienia nadzoru nad sektorem bankowym, było kilkuletnie zamieszczanie połączone z obniżeniem jakość prac nadzorczych, co doprowadziło do okresowej deregulacji rynku. Okres ten został wykorzystany przez zarządy banków do emisji 700.000 umów kredytowych na cele mieszkaniowe odnoszonych do walut obcych, o wartości 100mld-300 mld złotych. Należy zaznaczyć, że np. nadzorca rumuński ograniczył ekspozycję na dług uzależniony od waluty obcej, o czym wspomina NBP w raporcie z 2006 r.[14].

W Rumunii zastosowano bezwzględny jednolity limit dla kredytów walutowych (maksymalna kwota tych kredytów nie może przekroczyć trzykrotności funduszy własnych). W Austrii, gdzie ryzyko związane z kredytowaniem w walutach obcych jest znacznie niższe, nałożono wymogi jakościowe. Wprowadzenie ograniczeń rozważa się również na Węgrzech. Regulacje obowiązujące od niedawna w Estonii mają na celu zahamowanie wzrostu całego portfela kredytów mieszkaniowych[str.11]
Niestety, w wyniku zawirowań politycznych, nie zrobiono tego w Polsce.

Geneza

Pierwsza wzmianka o możliwości połączenia umowy kredytu wyrażonej w walucie obcej z automatyczną zmianą waluty na złoty polski w trakcie realizacji dyspozycji wykorzystania kwoty kredytu znajduje się w opisie umowy kredytu autorstwa Z.Truszkiewicza (1999)[15]. Autor przedstawia umowę denominowaną jako umowę złotową[16].

Przyjmuje się. że udzielany kredyt może być wyrażony także w innej walucie niż waluta polska. Kredyt wyrażony w walucie obcej jest jednak kredytem złotowym, tzn. kredyt ten jest udostępniany w walucie polskiej i zazwyczaj spłacany w tej walucie. Różnica - w porównaniu do typowego kredytu udzielonego w walucie polskiej - polega na tym, że wszelkie wierzytelności wynikające z umowy kredytu, a zatem zarówno wysokość udzielonego kredytu, jak i należności przysługujące bankowi mogą być ustalane w obcej walucie.

W takim przypadku wierzytelności będą przeliczane na walutę polską przy uwzględnieniu przyjętego w banku kredytującym kursu zakupu lub sprzedaży waluty kredytu w stosunku do waluty polskiej. Kurs zakupu waluty kredytu stosowany przez bank służy ustalaniu „złotowej” wysokości kredytu, a kurs sprzedaży - wysokości spłacanych w walucie polskiej rat kredytowych i odsetkowych oraz ewentualnie innych należności (np. prowizji) wyrażonych w obcej walucie.

Strony umowy kredytu mogą ustalić, że w celu przeliczania należności kredytowych na walutę polską stosowany będzie kurs ustalany przez NBP albo nawet kurs ustalany przez inny bunk. Brak oznaczenia banku, którego kursy powinny być uwzględnione przy ustalaniu należności związanych z kredytem wyrażonym w walucie obcej, pozwala domniemywać, że chodzi o kursy stosowane w banku udzielającym kredytu.

Potwierdzenie wywodów Z.Truszkiewicza znajduje się w opracowaniu J.Molisa (2005)[17], gdzie autor wprowadza nazwę "umowa denominowana" [18].

Kwota kredytu może być wyrażona w walucie polskiej, a także w walucie innej aniżeli waluta polska. W obu wskazanych wypadkach kredyt jest jednak kredytem zlotowym, tzn. jest wyrażany w walucie polskiej i zazwyczaj spłacany w tej walucie (tak trafnie Z. Truszkiewicz (w:) W. Pyzioł (red.), Encyklopedia..., s. 812). Różnica miedzy kredytem zlotowym, wyrażonym w walucie polskiej, a kredytem zlotowym wyrażonym w innej walucie, niż waluta polska, polega na tym, że w drugim z tych wypadków wszelkie wierzytelności wynikające z umowy kredytu, jak i należności przysługujące bankowi, ustala się w innej, niż polska walucie, a następnie „przewalutowuje się" te wierzytelności i należności na walutę polską (tzw. kredyt denominowany). Nazwa „kredyt walutowy" jest zatem myląca, ponieważ problem dotyczy określenia kwoty kredytu, a nie waluty. Podstawą przeliczenia jest kurs zakupu lub sprzedaży walut kredytu obowiązujący w banku kredytującym, lub — jeżeli umowa kredytu tak stanowi — kurs obowiązujący w innym banku komercyjnym albo NBP (tamże).

Od kredytu złotowego, wyrażonego w walucie obcej, należy odróżnić tzw. kredyt dewizowy rozumiany jako kredyt, ktorego udzielenie polega na postawieniu do dyspozycji kredytobiorcy kwoty innych niż polskie środków pieniężnych (tamże).

Warto tutaj zauważyć, błąd obu autorów w zakresie określenia "udostępniany w walucie polskiej". Aby zrozumieć ten niuans, należy odwołąć się do "trzech faz umowy kredytu" (tak:M.Bączyk 1999). Proszę także zwrócić uwagę na zasadnicze dopuszczenie kursów walut niezależnych od banku z ew. domniemaniem kursu banku kredytującego. Jest to ewidentna próba nawiązania dialogu z czytelnikami i akceptacji łamania prawa. Wiadomym jest wszak, że strona umowy nie może stosować subiektywnych czynników ustalania wysokości świadczenia pieniężnego (art.353 oraz obiektywność zasad ustalania świadczenia).

Sam tekst pełen jest sformułowań typu "przyjmuje się", "może", "zazwyczaj", "zlotowej", "przewalutowuje się". Nie brzmi to jak opracowanie naukowe, ale jak próba nagięcia prawa.

Obaj autorzy byli uczniami W.Pyzioła (UJ) co czyni ich wywody interpretacją jednostronną. Pokazuje także, że aby doszło do rozwoju wiedzy konieczne jest prowadzenie dyskusji w gronie większym niż własna katedra. Dialog taki nawiązał tylko M.Bączyk z Uniwersytetu im.Mikołaja Kopernika w Toruniu. Nie są mi znane inne analizy umowy kredytu denominowanego.

Cykl życia umowy kredytu

Wniosek kredytowy

TODO

Oddanie do dyspozycji

TODO

Wykorzystanie

TODO

Spłata długu

TODO

Zabezpieczenie hipoteczne

Zabezpieczenie hipoteczne umowy denominowanej wyrażone jest w walucie obcej, co opisuje T.Czech (2008)[19]

Finansowanie

TODO

Kreacja pieniądza

TODO

Wykładnia umowy

Wykładnia złotowa

Szereg prawników - głównie praktyków prawa, prowadzących spory sądowe, dokonuje wykładni umowy denominowanej jako umowy złotowej z zaszytą klauzulą waloryzacyjną. Należy zaznaczyć, że wykładnia taka jest odmienna od wykładni stosowanej przez przedstawicieli sektora bankowego np. PKO BP.

J.Czabański

Wydaje się, że złotową wykładnię zainicjował J.Czabański, publikując kontrowersyjny artykuł "Walutowe klauzule waloryzacyjne..."[20], w którym wydaje się traktować umowy denominowane oraz indeksowane jako synonimy, co krystalizuje na str.72 pisząc następujące słowa:

Nie można jednak moim zdaniem traktować kredytów denominowanych jako kredytów walutowych. Kredyt denominowany tylko pozornie bowiem został określony w walucie obcej, podczas gdy zgodnym zamiarem stron była wypłata oraz spłata tego kredytu w walucie polskiej. Dlatego należy takie kredyty traktować jak kredyty indeksowane, a więc kredyty wyrażone w walucie polskiej, zawierające klauzule waloryzacyjne.[21] 

Nie sposób się zgodzić z tą hipotezą. Świadczy o tym szereg argumentów, z których należy wymienić, że zgodnym zamiarem stroni niw była wypłata, tylko zapłata przez bank na rzecz osoby trzeciej. Nie ma problemy aby zapłacić z konta walutowego na konto złotowe. Nie jest to rozsądne, ale prawidłowe, przy założeniu, że przewalutowania dokona bank docelowy.

Art.437 Kz

Kontrowersyjność artykułu polega na generalne akceptacji autora dla stosowania klauzul walutowych w umowie kredytu, co autor podparł twierdzeniem, że już Kodeks zobowiązań udostępniał także możliwość. Niestety nie jest to prawdą, co przez błędy warsztatowe umknęło autorowi. Kodeks zobowiązań nigdy nie nadawał uczestnikom obrotu gospodarczego, efektywnego prawa do wyrażenia długu w walucie obcej[22].

D.Krajewski

Aprobatę poglądów J.Czabańskiego można odnaleźć w bardzo rozbudowanej glosie autorstwa D.Krajewskiego [23][24], który dokonując bardzo szczegółowej analizy dochodzi do tych samych wniosków. Glosa jest bardzo rozbudowana i skomplikowana, oraz zawiera szereg trudnych do akceptacji przesłanek. Aby zgodzić się z autorem należy uznać, że umowa denominowana zostałą zawarta bez podania kwoty i waluty kredytu, oraz bank ustanowił hipotekę w błędnej walucie. R.Styczynski, amator prawa zajmujący się aspektami umów kredytowych, zadał autorowi glosy szereg pytań, które niestety pozostały bez odpowiedzi. List znajduje się tutaj[25].

Wykładnia dewizowa

TODO

Kontrowersje

Umowy denominowane należą do niezrozumiałych. Doktryna prawa, judykatura oraz pragmatycy procesowi spierają się co do waluty długu. Poziom skomplikowania dodatkowo wzrasta, poprzez ogórlny brak wiedzy na temat zasad działania umowy kredytu, która jest bardzo często mylona z pożyczką.

Wykładnia dewizowa prezentowana jest przez sądownictwo, w szczególności Sąd Najwyższy (tak: II CDK 377/10, I CSK 803/16, TODO). Jest ona wsparta przeważnie prawidłowym rozumiem trzech faz umowy kredytu, walutą hipoteki (podaj źródło!), a także oznaczonością kwoty i waluty kredytu w umowie (podaj źródło!). Zawiera także błędne przekonanie o legalności klauzuli przeliczeniowej znajdującej się za pozornym kupnem wykorzystanej kwoty kredytu przez bank w zamian za złotówki. Pozorność została nawet dostrzeżona przez Rzeczpospolitą Polską w uwagach przesłanych TS UE w sprawie C-312/14[26], gdzie w akapicie 46 czytamy:

46. W związku z powyższym Rzeczpospolita Polska stoi na stanowisku, że towarzyszące umowie kredytu denominowanego postanowienia umowne dotyczące zasad przeliczenia (fikcyjnego przepływu) walut w celu wypłaty kredytu przez kredytodawcę i jego spłaty przez kredytobiorcę (...)

Należy uznać taże, że konstrukcja umowy denominowanej w większości przypadków łamie tzw.zasadę walutowości art.358 §1 w brzmieniu przed 2009 rokiem, z uwagi na brak obrotu dewizowego (tak: Styczyński[27], za Orski[28]).


Wykładnia złotowa bazuje na chęci wpasowania argumentacji procesowej w nadmiernie eksploatowanej przez pełnomocników taktyki opartej na klauzulach niedozwolonych. Aby to zrobić należy uznać, że umowa jest złotową z klauzulą waloryzacyjną. Co więcej należy uznać, że umowa kredytu zawarta jest z tzw.klauzulą towarową, oraz że hipoteka jest ustanowiona błędnie.

Legalność

Argumenty aprobujące

Pierwszy...

TODO

Argumenty odrzucające

Drugi...

TODO

Banki udzielające kredytów denominowanych

TODO

Znaczące procesy sądowe

Sądy powszechne

TODO

Sąd Najwyższy

TODO

Przypisy

  1. Quanto, https://en.wikipedia.org/wiki/Quanto
  2. GNB, NBP, Sytuacja finansowa banków w 1999 r., https://www.knf.gov.pl/knf/pl/komponenty/img/synteza1999_4743.pdf
  3. R.Styczyński, Historia najnowsza kredytu walutowego, http://styczynski.blogspot.com/2016/09/historia-najnowsza-kredytu-walutowego.html
  4. denominacja złotego, https://pl.wikipedia.org/wiki/Denominacja
  5. art.227 Konstytycji RP, http://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/10.htm
  6. NBP, polityka pieniężna, http://www.nbp.pl/home.aspx?f=/o_nbp/informacje/polityka_pieniezna.html
  7. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej V kadencji (2005-2007), https://pl.wikipedia.org/wiki/Sejm_Rzeczypospolitej_Polskiej_V_kadencji
  8. Dz.U. 2006 nr 157 poz. 1119, http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20061571119
  9. gazeta.pl, http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,3500335.html
  10. Rząd Kazimierza Marcinkiewicza, https://pl.wikipedia.org/wiki/Rząd_Kazimierza_Marcinkiewicza
  11. Cylwik: Balcerowicz jako szef nadzoru bankowego nie złamał procedur , https://www.pb.pl/cylwik-balcerowicz-jako-szef-nadzoru-bankowego-nie-zlamal-procedur-333309
  12. Wiceminister Mech wykluczony z posiedzenia KNB, https://www.bankier.pl/wiadomosc/Wiceminister-Mech-wykluczony-z-posiedzenia-KNB-1408430.html
  13. Wiceminister Mech wykluczony z posiedzenia KNB, https://www.bankier.pl/wiadomosc/Wiceminister-Mech-wykluczony-z-posiedzenia-KNB-1408430.html
  14. SYTUACJA FINANSOWA BANKÓW W 2005 R.SYNTEZA, https://drive.google.com/file/d/0ByDcOdN-T_PVa3M1Um5SUFdZWFk/view?usp=sharing
  15. Truszkiewicz, Z. Pyzioł, W. (Ed.) Encyklopedia Prawa Bankowego Umowa kredytu PWN, 1999, 802-831, https://drive.google.com/file/d/0ByDcOdN-T_PVSHNHakppc2VjN2M
  16. https://mozilla.github.io/pdf.js/web/viewer.html?file=https%3A%2F%2Fcors-anywhere.herokuapp.com%2Fhttps%3A%2F%2Fdocs.google.com%2Fuc%3Fid%3D0ByDcOdN-T_PVSHNHakppc2VjN2M%26export%3Ddownload#page=12
  17. Molis, J. Zoll, F. (Ed.) Prawo Bankowe Art.69 Zakamycze, 2005, https://drive.google.com/file/d/0ByDcOdN-T_PVRDQtcVF3V19CN0k/view?usp=sharing
  18. https://mozilla.github.io/pdf.js/web/viewer.html?file=https%3A%2F%2Fcors-anywhere.herokuapp.com%2Fhttps%3A%2F%2Fdocs.google.com%2Fuc%3Fid%3D0ByDcOdN-T_PVRDQtcVF3V19CN0k%26export%3Ddownload#page=12
  19. Czech, T. Waluta hipoteki Przegląd Sądowy, 2008, 09, 31-58, https://drive.google.com/file/d/0ByDcOdN-T_PVcTlOVm92VDItM0U/view?usp=sharing
  20. Czabański, J. Walutowe klauzule waloryzacyjne w umowach kredytów hipotecznych. Analiza problemu Palestra, 2016, 6, 63-83, http://palestra.pl/upload/14/99/16/1499166502_.pdf
  21. https://mozilla.github.io/pdf.js/web/viewer.html?file=https%3A%2F%2Fcors-anywhere.herokuapp.com%2Fhttp%3A%2F%2Fpalestra.pl%2Fupload%2F14%2F99%2F16%2F1499166502_.pdf#page=73
  22. List R.Styczynskiego do J.Czabańskiego, http://styczynski.blogspot.com/2017/06/list-otwarty-do-mec-jacka-czabanskiego.html
  23. D.Krajewski, Charakter prawny typowej umowy o kredyt denominowany do waluty innej niż waluta polska (cz. I), http://czasopisma.beck.pl/monitor-prawniczy/artykul/charakter-prawny-typowej-umowy-o-kredyt-denominowany-do-waluty-innej-niz-waluta-polska-cz-i/
  24. D.Krajewski, Charakter prawny typowej umowy o kredyt denominowany do waluty innej niż waluta polska (cz. II), http://czasopisma.beck.pl/monitor-prawniczy/artykul/charakter-prawny-typowej-umowy-o-kredyt-denominowany-do-waluty-innej-niz-waluta-polska-cz-ii/
  25. R.Styczyński, Krytyka glosy D.Krajewskiego, http://pl.katalog-argumentow-kredytowych.wikia.com/wiki/Krytyka_glosy_D.Krajewskiego_dot._umów_denominowanych
  26. UWAGI NA PIŚMIE RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ przedkładane na podstawie art. 23 Statutu Trybunału Sprawiedliwości w postępowaniu o wydanie orzeczenia wstępnego w sprawie C-312/14 z dnia 14 października 2014 r., http://www.profuturis.eu/pliki/stanowisko%20RP.pdf
  27. Nielegalność umów denominowanych z uwagi na brak możliwości kupna przez bank wykorzystanej sumy z kwoty kredytu, http://styczynski.blogspot.com/2018/01/nielegalnosc-umow-denominowanych-z.html
  28. Czy banki rzeczywiście skutecznie obeszły zasadę walutowości przy konstruowaniu umów o kredyty denominowane?, https://konieczchf.pl/2015/11/02/17-czy-banki-rzeczywiscie-skutecznie-obeszly-zasade-walutowosci-przy-konstruowaniu-umow-o-kredyty-denominowane/